Na Discordzie serwera Glador pojawiła się ankieta skierowana do społeczności. Administracja zapytała graczy, czy chcą wprowadzenia AutoFarmy jako oficjalnego, zbalansowanego dodatku do gry. Temat od razu zwrócił uwagę, bo automatyczna farma w Metin2 od lat budzi sporo emocji - jedni widzą w niej wygodę, inni obawiają się wpływu na ekonomię, rywalizację i aktywność graczy.
W głosowaniu dostępne są cztery odpowiedzi. Gracze mogą poprzeć dodanie AutoFarmy na główny serwer, wybrać osobną Akademię Glador AutoFarm na lato, odrzucić system w każdej formie albo poprosić najpierw o dokładne zasady. W momencie publikacji posta ankieta miała 252 głosy i nadal pozostawały 2 dni do jej zakończenia.
To ważny temat nie tylko dla graczy Glador, ale też dla osób obserwujących prywatne serwery Metin2. Coraz więcej projektów szuka sposobu na utrzymanie aktywności, skrócenie monotonii farmy i jednoczesne zachowanie sensu ręcznej gry. Glador nie ukrywa, że obecny online jest niższy, niż oczekiwano, dlatego administracja chce połączyć większą aktualizację z dyskusją o kierunku rozwoju serwera.
Aktualnie większość graczy jest przeciwna systemowi, co widać w ankiecie:

Duża aktualizacja Glador do 220 poziomu
W poście zapowiedziano konkretny plan rozbudowy rozgrywki. Najważniejszą zmianą ma być rozszerzenie progresu postaci do 220 poziomu. Taki krok zwykle oznacza nie tylko nowe mapy do expienia, ale też konieczność dodania kolejnych elementów wyposażenia, systemów rozwoju i aktywności PvM.
Administracja wymieniła między innymi nowe expowisko, dungeon solo oraz dungeon grupowy. Oznacza to, że gracze mają otrzymać zarówno zawartość dla osób grających samodzielnie, jak i aktywności nastawione na współpracę. W planach znajdują się również nowy set PvE, nowy set PvP, nowe tytuły postaci oraz system rangi.
Lista zapowiedzianych zmian jest szersza. Glador planuje ulepszanie artefaktów, nową planszę do archeologii, nowe questy, kolejne poziomy wędki i kilofa, nową Legendę oraz crafting kości archeologicznych. W praktyce aktualizacja ma więc objąć kilka różnych obszarów gry: expienie, dungeony, ekwipunek, profesje, archeologię i systemy poboczne.
Dla graczy, którzy regularnie sprawdzają serwery Metin2, taka rozbudowa może być istotnym sygnałem. Glador nie zapowiada jedynie pojedynczego eventu lub kosmetycznej poprawki, ale większy etap rozwoju serwera. Największe pytanie dotyczy jednak tego, czy razem z aktualizacją pojawi się AutoFarma.
AutoFarma na Glador - co miałby robić system?
Zgodnie z informacją podaną przez administrację, AutoFarma miałaby być oficjalnym dodatkiem do gry. System mógłby automatycznie farmić bossy i metiny, wykonywać wybrane dungeony, łowić ryby oraz kopać rudy. Na udostępnionym podglądzie widać też osobne zakładki związane z FarmBotem, rybkami, górnictwem i dungeonami.
Administracja zaznaczyła, że taki dodatek miałby być zbalansowany. Najważniejszym ograniczeniem ma być mniejszy drop dla graczy korzystających z AutoFarmy w porównaniu do osób grających normalnie. To istotny szczegół, bo właśnie drop i wpływ na rynek są najczęściej omawianymi problemami przy automatyzacji farmy.
W ankiecie pojawiła się też opcja osobnej Akademii Glador AutoFarm na okres letni. Taki wariant oznaczałby testowanie systemu poza główną rozgrywką, z późniejszym połączeniem z podstawowym serwerem. Dla części społeczności może to być bezpieczniejsze rozwiązanie niż natychmiastowe dodanie AutoFarmy na główny serwer.
Trzecia możliwość to całkowite odrzucenie AutoFarmy. Czwarta odpowiedź jest natomiast skierowana do osób, które nie chcą głosować bez znajomości szczegółów. To rozsądna opcja, bo przy takim systemie znaczenie mają konkretne limity: czas działania, dostępność dla kont, różnice w dropie, obsługiwane aktywności, ewentualny dostęp premium oraz wpływ na bossy, metiny i dungeony.
Dlaczego decyzja społeczności jest tak ważna?
AutoFarma może mocno zmienić tempo gry. Jeżeli system będzie zbyt opłacalny, może osłabić sens ręcznej farmy i wpłynąć na ceny przedmiotów. Jeżeli będzie zbyt mocno ograniczony, gracze mogą uznać go za dodatek bez realnego znaczenia. Kluczowe będzie więc znalezienie granicy między wygodą a uczciwą rywalizacją.
W przypadku prywatnych serwerów Metin2 takie decyzje często wpływają na odbiór całego projektu. Gracze chcą wiedzieć, czy administracja słucha społeczności, jak reaguje na spadki online i czy potrafi rozwijać serwer bez nagłych zmian w balansie. Sama ankieta pokazuje, że Glador nie traktuje AutoFarmy jako przesądzonej aktualizacji. Administracja napisała wprost, że nie jest to jeszcze decyzja i najpierw chce poznać zdanie graczy.
Warto też zwrócić uwagę na kontekst. AutoFarma nie została przedstawiona jako samodzielna funkcja, ale jako część większego planu odbudowy aktywności i rozbudowy contentu. Nowy limit poziomu, sety PvE i PvP, dungeony, profesje oraz archeologia mogą dać graczom więcej celów, a AutoFarma miałaby potencjalnie ułatwić część powtarzalnych czynności.
Co dalej z Glador?
Na ten moment nie ma ostatecznej decyzji. Wszystko zależy od wyniku ankiety i dalszych zasad, które administracja może przedstawić po zebraniu opinii. Najbardziej prawdopodobne scenariusze to dodanie AutoFarmy na główny serwer, uruchomienie letniej Akademii AutoFarm albo całkowite wycofanie się z tego pomysłu.
Dla graczy Glador najważniejsze będą szczegóły. Sama informacja o mniejszym dropie to dopiero początek. Społeczność będzie chciała wiedzieć, jak dokładnie system wpłynie na bossy, metiny, dungeony, łowienie, kopanie rud oraz ekonomię serwera. Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy AutoFarma stanie się wygodnym dodatkiem, czy zmianą zbyt mocno ingerującą w podstawową rozgrywkę.
Glador pozostaje więc jednym z projektów, które warto obserwować na tle innych serwerów Metin2. Zapowiedziana aktualizacja do 220 poziomu może być dużym krokiem dla obecnych graczy, a decyzja w sprawie AutoFarmy pokaże, w jakim kierunku administracja chce prowadzić serwer w kolejnych miesiącach.